***oczami Leny***
Cała noc jeszcze pakowałam moje prywatne rzeczy: notatniki, zeszyt z piosenkami, zeszyt z układami tanecznymi itp. Gdy dziewczyny spały, pewnie myślały, że ja też śpię, bo Daga ciągle się budziła (miała chyba ciężką noc) i mówiła do siebie:
-Cholera, co się porobiło? Stałam się jakaś inna... Zbuntowana? Rzuciłam szkołę, wyprowadzam się, a dopiero miesiąc temu stałam się pełnoletnia. O jezuu... I jeszcze ten wczorajszy papieros przed przyjściem Ewy... Nie mogę nawet o tym myśleć... Chcę tylko spać!
Co? Daga znowu pali? Znowu będą problemy! Ona nie może palić... Muszę coś z tym zrobić!
W końcu nad rankiem zasnęłam, a po dwóch godzinach zadzwonił budzik, którego sama nastwiłam dzień wcześniej. Ubrałyśmy się w moje szlafroki i pobiegłyśmy na śniadanie. Mama zrobiła naleśniki, które wielbię... Mmm... Z zielonym serkiem (mama zawsze dodaje sztuczne barwniki)! Zielony to mój ulubiony kolor, dlatego zawsze serek jest zielony. Ubrałam się w to:
Daga w to:
A Ewka w to:
Potem mój tata podwiózł nas do Dagi, bo wczoraj nam się nie chciało. Ku naszemu zdziwieniu Dagmara była już spakowana. Tato pomógł nam wszystko zanieść do auta. Gdy niosłam ostatni karton, potknęłam się a z niego wyleciały czasopisma, koszulka i zegarek, wszystko o One Direction. Zdziwiłam się, bo Daga zawsze mówiła, że słucha tylko i wyłącznie rapu!!
Zaczerwieniona Dagmara zaczęła zbierać leżące na chodniku przedmioty i upychać je w karton.
Następnie pojechaliśmy do domu Ewy. Ona także była spakowana. Jej mama zaprosiła nas na szarlotkę, oczywiście, że zostaliśmy. Jej mama robi najlepsze szarlotki na całym osiedlu. Trochę się zasiedzieliśmy, bo...:
-Tato, niedługo mamy samolot.
-Oh! Trzeba kochane już jechać... A pani dziękujęmy za pyszną szarlotkę- chciał udawać angielskiego gentelmana.
W samochodzie zapytałam się taty:
-Tato, z kim ty właściwie pracujesz?
-Dowiesz się w Londynie. Będą na nas czekać.- odparł tato.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Siemka!
I jak wam się podoba? Dodałam jedno po drugim, bo zapowiadała mi się wena, ale... Sorrki, że taki krótki... Wena się skończyła! c:
Co myślicie o kłamstwach Dagi?
Z kim pracuje tata Leny?
Hmm...
To buziaki :****
Paa <3
Lena^^



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz